Jeśli nie zachodzą wypadki wyższej konieczności nakazujące, by ślub odbył się jak najszybciej, "bo co ludzie sobie pomyślą", ślub powinno się planować co najmniej na cztery miesiące wcześniej. Zresztą przepisy stanu cywilnego wyznaczają miesięczny termin, który winien upłynąć od złożenia dokumentów do zawarcia związku a zasady kościelne mówią o czterech niedzielach, w czasie których muszą być wywieszone zapowiedzi o ślubie.

Oczywiście nie tylko przepisy tego wymagają. Aby do tej uroczystości należycie się przygotować, choćby miała być ona urządzona "jak najskromniej", należy odpowiednio, a więc co najmniej na cztery tygodnie wcześniej, wszystkich powiadomić.

Oczywiście, najlepiej byłoby planować małżeństwo nawet na rok wcześniej i wtedy już rozpocząć przygotowania nie tyle do ślubu, co zdobycia mieszkania i mebli. No tak, ale bądźmy realistami...
Jak uczą statystyki, ogromna większość małżeństw zawierana jest po półrocznej najwyżej znajomości. To źle, ale cóż, takie czasy...
Kiedyś porą zawierania małżeństw była jesień. Wiązało się to z tradycją ludową, wiejską, jesienią bowiem wszystkie prace polowe były już zakończone, zostawał więc czas na rozrywki. A takimi niewątpliwie były wiejskie wesela. Dziś odwrotnie - najczęściej małżeństwa zawiera się wiosną, a już z całą pewnością w okolicy wszelkiego rodzaju świąt, czyli przerw w pracy, kiedy to normalną okazję do jedzenia łączy się ,,za jednym zamachem" z weselną biesiadą.
Jeśli jednak wybierzemy nietypową porę, dobrze ślub planować na sobotę, by choć jeden dzień przerwy dać strudzonym biesiadnikom.

O termin ślubu rzadko wybuchają spory. Co prawda młodzi chcą, by stało się to jak najszybciej, rodzice zaś chcą mieć czas do przygotowań, niemniej jednak problem ten załatwiany jest w miarę sprawnie. Prawdziwa wojna potrafi dopiero wybuchnąć, gdy rozważany jest charakter ślubu.

Źródło: Marek Markiewicz - Porady dobrych obyczajów

Category: | 0 Comments

0 comments to “Ustalenie terminu ślubu”