niedziela, 29 czerwiec 2008

Przykładowe menu weselne

PRZYKŁADOWE MENU WESELNE za około 135,00 zł/osobę ( wg cen z czerwca 2008)
• Szampan na toast
• Obiad
Zupa: Rosół z makaronem
Mięsa: rolada śląska, faszerowane pieczarkami udko kurczaka, pieczeń wieprzowa
w sosie własnym, filet z indyka w serowej panierce ( 2,5 porcji mięsa/osobę)
dodatki: kluski śląskie, talarki ziemniaczane, ziemniaki puree ( 1,5 porcji /osobę)
jarzyny: czerwona kapusta z boczkiem, surówka z marchewki z mandarynką, buraczki
czerwone z chrzanem ( 1,5 porcji/osobę)
• Deser: szpajza( krem cytrynowy) lub lody lub kopa
• Napoje zimne: soki i woda w dzbankach na stołach ( 0,5 l na osobę)
• Ciasta: tort weselny orzechowo marcepanowy
Sernik na zimno, owoce na biszkopcie ( 1 porcja na osobę)
Drobne ciasteczka, owoce na paterach ( po 50 g na osobę)
• Napoje gorące: Kawa lub herbata ( 1 porcja na osobę)
• Zakąski zimne: patery z mięsami pod galaretą i pasztetami ( 50 g /osobę),
patery z wędlinami i serami ( po 50 g/osobę)
patery z jarzynami sezonowymi i konserwowanymi ( 50 g/osobę)
zakąski śledziowe i koreczki różne
• I Kolacja ciepła: pstrąg z rusztu, szaszłyki drobiowe ( 1 p/osobę),
frytki, zestaw surówek
• II kolacja: barszcz z krokietem lub gulasz myśliwski z ciepłą bułeczką

niedziela, 27 kwiecień 2008

Katolicki kurs przedmałżeński

Cel katechizacji

Kurs ma na celu: pogłębienie chrześcijańskiej nauki o małżeństwie i rodzinie, przygotowanie do wspólnotowego życia w rodzinie, do odpowiedzialności i współpracy, do kształtowania moralnych oraz religijno-społecznych postaw, wprowadzenie w życie liturgiczne i sakramentalne, nauczenie zasad odpowiedzialnego rodzicielstwa i metod naturalnego planowania rodziny.

Ile trwa kurs?

Prawo kanoniczne przewiduje kilka form przygotowania do zawarcia sakramentu małżeństwa. Jedną z nich jest katechizacja przedmałżeńska, która składa się z dziesięciu 45-minutowych konferencji w kościele i trzech spotkań w poradni rodzinnej. Na kurs narzeczeni powinni zapisać się najpóźniej trzy miesiące przed ślubem.

Poradnia rodzinna

W poradni rodzinnej narzeczonych zapoznaje się z naturalnymi metodami kierowania płodnością, ochroną życia poczętego, problemami małżeńskimi. W poradni odbywają się przynajmniej dwa spotkania narzeczonych, pierwsze może być wspólne z innymi parami, drugie - zawsze indywidualne dla narzeczonych.

Przykładowe tematy katechez przedmałżeńskich:

1. W kogo wierzę
2. Sakramentalność małżeństwa
3. Istota i rozwój miłości
4. Miłość małżeńska
5. Różnice w przeżywaniu miłości (kobieta i mężczyzna)
6. Trudności w małżeństwie
7. Odpowiedzialne rodzicielstwo
8. Wychowanie do miłości
9. Wykroczenia przeciwko życiu
10. W obronie życia (film)
11. Rodzina Kościołem domowym
12. Powołanie chrześcijańskie

poniedziałek, 7 kwiecień 2008

Ślub w plenerze

Firmy zajmujące się organizacją ślubów i wesel otrzymują coraz więcej zleceń na ślub w ogrodzie, na plaży czy statku. Jednak niewielu urzędników zgadza się na ślub w innym miejscu niż mało romantycznym Urzędzie Stanu Cywilnego.

Jak się okazuje nie wynika to tylko ze złej woli, czy z braku romantyczności polskich urzędników. - Przepisy prawa nie zezwalają na ślub poza urzędem osobom zdrowym i sprawnym fizycznie, które mają możliwość stawienia się w urzędzie – mówi kierowniczka Urzędu Stanu Cywilnego Łódź Górna – Jednak sama słyszałam o przypadkach kiedy niektórzy naczelnicy USC zezwalają na taki ślub – dodaje.

Niejednoznaczne przepisy

Polskie prawo zezwala na ślub poza USC w trzech przypadkach: choroby, uniemożliwiającej stawienie się w urzędzie, niepełnosprawności oraz kiedy jedno z narzeczonych przebywa w więzieniu. Jednak zdarzają się również przypadki udzielania ślubów poza urzędem parom zdrowym i sprawnym ruchowo. Wynika to z różnej interpretacji przepisu regulującego kwestię ślubów cywilnych w plenerze, który mówi że jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny, kierownik urzędu stanu cywilnego może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza lokalem stanu cywilnego.

Niektórzy naczelnicy USC za uzasadnione przyczyny uznają na przykład pragnienie młodej pary, by ślub odbył się w miejscu gdzie się poznali, czy w miejscu, które wiąże się z ich zainteresowaniami lub jakimiś ważnymi wydarzeniami. Należy opisać to w podaniu do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, z prośbą o oddelegowanie urzędnika na ślub w plenerze. Do podania trzeba dołączyć zgodę właściciela terenu, na którym odbędzie się uroczystość oraz zapewnić miejsce na godło i znak USC.


Romantyczniej

Moda na śluby w plenerze przyszła przede wszystkim z USA. Młodzi chcą wzorować swoje uroczystości na tych, które można zobaczyć w hollywoodzkich produkcjach kinowych. Uroczyste “Tak” wypowiadane na łonie natury, w otoczeniu śpiewu ptaków, wody czy w zabytkowym zamku jest według młodych bardziej romantyczne i uroczyste. Młode pary mają nieskończoną ilość pomysłów na orginalny ślub od dworków, zamków przez plaże, ogrody, parki, lasy, aż po statki czy nawet balony. - Ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego trwa najwyżej piętnaście minut. W Pałacu ślubów działa to jak taśma. Jedni wchodzą drudzy wychodzą – mówi Agnieszka Wawrzeniuk – Zając z firmy A' Lapre zajmującej się oragnizacją ślubów i wesel - Ślub zorganizowany w plenerze ma większą dostojność, nadaje tej krótkiej uroczystości innego charakteru. Odbywa się bez tłoku, hałasu, pędu, dzięki czemu jest większym przeżyciem – dodaje.

Pary, które decydują się na ślub poza urzędem chcą na pewno być oryginalne. Jest to też pewnie wpływ kultury masowej. Niektórzy uważają, że pozainstytucjonale ślubowanie jest nie tylko bardziej oryginalne, ale i bardziej wzniosłe i niezwykłe – mówi socjolog Mirosław Pęczak.

Marta Pawłowska


http://wiadomosci.wp.pl



wtorek, 29 styczeń 2008

Ustalenie terminu ślubu

Jeśli nie zachodzą wypadki wyższej konieczności nakazujące, by ślub odbył się jak najszybciej, "bo co ludzie sobie pomyślą", ślub powinno się planować co najmniej na cztery miesiące wcześniej. Zresztą przepisy stanu cywilnego wyznaczają miesięczny termin, który winien upłynąć od złożenia dokumentów do zawarcia związku a zasady kościelne mówią o czterech niedzielach, w czasie których muszą być wywieszone zapowiedzi o ślubie.

Oczywiście nie tylko przepisy tego wymagają. Aby do tej uroczystości należycie się przygotować, choćby miała być ona urządzona "jak najskromniej", należy odpowiednio, a więc co najmniej na cztery tygodnie wcześniej, wszystkich powiadomić.

Oczywiście, najlepiej byłoby planować małżeństwo nawet na rok wcześniej i wtedy już rozpocząć przygotowania nie tyle do ślubu, co zdobycia mieszkania i mebli. No tak, ale bądźmy realistami...
Jak uczą statystyki, ogromna większość małżeństw zawierana jest po półrocznej najwyżej znajomości. To źle, ale cóż, takie czasy...
Kiedyś porą zawierania małżeństw była jesień. Wiązało się to z tradycją ludową, wiejską, jesienią bowiem wszystkie prace polowe były już zakończone, zostawał więc czas na rozrywki. A takimi niewątpliwie były wiejskie wesela. Dziś odwrotnie - najczęściej małżeństwa zawiera się wiosną, a już z całą pewnością w okolicy wszelkiego rodzaju świąt, czyli przerw w pracy, kiedy to normalną okazję do jedzenia łączy się ,,za jednym zamachem" z weselną biesiadą.
Jeśli jednak wybierzemy nietypową porę, dobrze ślub planować na sobotę, by choć jeden dzień przerwy dać strudzonym biesiadnikom.

O termin ślubu rzadko wybuchają spory. Co prawda młodzi chcą, by stało się to jak najszybciej, rodzice zaś chcą mieć czas do przygotowań, niemniej jednak problem ten załatwiany jest w miarę sprawnie. Prawdziwa wojna potrafi dopiero wybuchnąć, gdy rozważany jest charakter ślubu.

Źródło: Marek Markiewicz - Porady dobrych obyczajów

środa, 2 styczeń 2008

Kamerzysta na ślubie

Pragnienie posiadania pamiątki po tym szczególnym wydarzeniu jakim jest ślub i wesele, towarzyszyło ludziom od zawsze. Wieki temu były to relacje kronikarzy, opisy poetów i pisarzy, obrazy i wreszcie pierwsze fotografie i próby z taśmą filmową. Dopiero od kilkunastu lat jest to oprócz fotografii, również praktyczna technika video.
Ze względu na szczególną wagę wydarzenia, najczęściej zatrudnia się profesjonalistę. Wcześniej był to wujek, szwagier, kolega – ktokolwiek kto miał kamerę. Dzisiaj sytuacja jest zupełnie inna. Obok dość drogiego "idealnego" kamerzysty za 1200 – 2500 zł bywają na weselu jeszcze dwie lub trzy kamery w rękach gości weselnych. Wujkowi lub cioci może wyjść bardzo fajny film z uroczystości, ale wcale nie musi. Taki jest przywilej amatora. Wynajęty kamerzysta ma tylko jedną możliwość – jemu musi się wszystko udać, bez względu na sytuację, pogodę, warunki itp. Za tą gwarancję płacimy.
Musicie być jednak świadomi, że to nie kamera czy komputer robi film, tylko człowiek. W tej dziedzinie – jak w każdej innej – działają ludzie lepsi i gorsi. Do branży weselnej raczej nie trafiają na stałe absolwenci łódzkiej szkoły filmowej. Zwykle są to pasjonaci z większym lub mniejszym doświadczeniem. Z talentem godnym najlepszych operatorów filmowych, lub też osoby przypadkowe chcące dorobić do pensji. Jakość filmu nie zawsze zależy od rodzaju kamery. Kamerzysta który w czasie rozmowy wstępnej gloryfikuje wyłącznie swój sprzęt, z pewnością nic więcej nie ma do zaoferowania. Natomiast w przypadku osób u których zauważymy, że dysponują dość znaczną wiedzą operatorską, zrealizowany film z pewnością będzie o niebo lepszy od kogoś, kto ma droższy sprzęt a filmuje na automacie
Jaka ma być rola kamerzysty na Waszym weselu? Dokumentalisty, czy reżysera?
Kamerzysta reżyser będzie Was ustawiał niemal do każdego ujęcia. Będzie powtarzał niektóre sytuacje, wstrzymywał ceremonię aby się dobrze ustawić z kamerą. Przemebluje Wasze mieszkania, ustawi wszystkich do błogosławieństwa w odpowiedniej kolejności, będzie zarządzał co gdzie i w którym momencie ma się odbywać. Zmotywuje do różnych wyczynów aktorskich. Pomachać do kamery, pocałować się czy zatańczyć super miłosny taniec itp.
Dla stworzenia idealnych warunków, przy których obraz będzie niemal doskonały, umieści na sali dodatkowe halogeny a także będzie doświetlał twarze mała lampką umieszczona na kamerze, w celu zniwelowania cieni .
Po uzgodnieniu z Parą Młodą, przeprowadzi szereg wywiadów z nimi oraz gośćmi weselnymi na wcześniej przygotowane tematy.
Osobę taką poznamy po mnogości sprzętu, jaki zabiera ze sobą – a może to być np. Laptop, na którym podgląda na bieżąco tworzony materiał czy dodatkowe mikrofony i obiektywy, które wymienia w zależności od zmieniającej się sytuacji na planie.
Kamerzysta dokumentalista. Trudno go opisać, bo zwykle mało go widać. Rejestruje świat taki jakim jest. Najczęściej stara się wykorzystać zastane światło a jedynie w ostateczności doświetla plan zewnętrznym oświetleniem ogólnym lub punkowym umieszczonym na kamerze.
Ewentualne wywiady przeprowadza spontanicznie wykorzystując chwile w której „młodzi” lub goście mają coś do powiedzenia.
Zwykle nie wchodzi w bliższe zażyłości z Młodą Parą. Podsumowując go jednym zdaniem, robi to co do niego należy.
Który kamerzysta będzie najlepszy dla Waszej uroczystości ??
Na to pytanie musicie sobie odpowiedzieć już sami, bowiem to zależy od waszych indywidualnych cech charakteru a także od wymogów jakie stawiacie przed filmem.
Nie odkryje ameryki, jak napisze, że najlepszym rozwiązaniem będzie osoba potrafiąca dostosować się do sytuacji oraz wymogów Państwa młodych. Najlepiej jak będzie to człwoeik, dla którego wideofilmowanie to pasja...a nie tylko sposób na zarobienie pieniedzy...
Jakiej jakości obrazu oczekujemy od filmu?
Obecnie żyjemy w erze zapisu cyfrowego...i dla większości osób cyfrowe oznacza dobre...Tak jest na pewno w przypadku kamer profesjonalnych, gdzie nie ma takiej dużej różnicy jakości obrazu pomiędzy drogą a tylko nieco tańszą kamerą
Natomiast w przypadku kamer będących w posiadaniu osób świadczących usługi wideofilmowania, powinniśmy zachować pewną ostrożność gdy usłyszymy, że materiał jest rejestrowany cyfrowo. Obecnie kamerę cyfrową można kupić już za 1- 3 tys. Złotych. Z doświadczenia wiem, że jakość obrazu z takiej kamery jest w większości przypadków gorsza od kamer analogowych z wyższej półki.
Przed podjęciem decyzji najlepszym rozwiązaniem będzie obejrzenie materiału i zwrócenie uwagi na fragmenty nagrania, gdzie nie było możliwości zastosowania super oświetlenia...czyli ciemniejszy kościół lub sceny z krojenia tortu. Jeżeli zauważymy, ze w takich warunkach kolory tracą swoje naturalne nasycenie, zmniejsza się kontrast oraz ostrość, a na ciemniejszych partiach obrazu jest mnóstwo szumu...to wtedy możemy być pewni, że kamera jaką posługuje się nasz operator nie jest szczytem osiągnięć technologicznych, po mimo, że z pozoru jest cyfrową.
Obecnie w zasięgu osób robiących reportaże ze ślubów i wesel pojawiły się kamery HDV. Urządzenia te rejestrują obraz w wyższej rozdzielczości. Nie oznacza to jednak, że z każdej kamery HDV obraz będzie wyższej jakości od tego znanego z kamer miniDV
Na dzień dzisiejszy filmowanie uroczystości kamerą HDV jest z reguły droższe od standardu.
Zanim zdecydujemy się na taką usługę, zapytajmy się w jakiej formie dostaniemy zmontowany materiał.
Ze względu na wysokie ceny urządzeń zapisujących płyty BLU - RAY, przeznaczone do zapisu sygnału Video w formacie HDV, mało osób nimi dysponuje...a przekonwertowanie materiału HDV na zwykłą płytę DVD będzie oznaczało stratę jakości obrazu, a tym samym zrównanie go do poziomu jaki możemy mieć wybierając kamerzystę filmującego w systemie PAL. Czyli w tym przypadku wydanie większych pieniędzy na zapis HDV nie miał by odzwierciedlenia w finalnej jakości obrazu.
A teraz kilka cech, który powinien posiadać dobry film:
1. Stabilne ujęcia – brak stabilności sprawia, że oglądany film męczy nasz wzrok...nie dajmy omotać się kamerzyście, który powie, że ma stabilizator w kamerze:-) Poprośmy go o zaprezentowanie fragmentów z kościoła, bowiem na nich najlepiej widać stopień stabilności. Natomiast w przypadku gdy były by nam demonstrowane fragmenty z sali weselnej, gdzie jest dużo ruchu w kadrze, to wtedy ocena stabilności jest bardziej utrudniona.
2. Poprawne kadrowanie.
3. Różnorodność ujęć – aby dostrzec wkład pracy i tą różnorodność, najlepiej będzie jak cofniemy się do fragmentów z przygotowywania się Pary młodych do ślubu, lub do samej ceremonii w kościele. Poprawnie zmontowany materiał będzie charakteryzował się ujęciami, których długość w zależności od dynamiki, nie będzie przekraczała 7-15 sekund. W kolejnych ujęciach powinniśmy zobaczyć różne plany. Np. w pierwszym ujęciu plan ogólny, w drugim zbliżenie na twarze Państwa młodych, w trzecim plan ogólny w którym będą widoczni jednocześnie młodzi i ich rodzice, czwarty to plan bliski ukazujący rodziców.
W przypadku gdy będą to ujęcia których czas trwania będzie sięgał 1- 5 minut, a podczas niego będzie pokazywana tylko Para Młoda np. w planie ogólnym, to taki film staje się bardzo monotonny a tym samym szybko może znudzić oglądających widzów.
Życzymy udanego wyboru, z którego będziesz zadowolona i zadowolony.

sobota, 29 grudzień 2007

Ślub krótkoterminowy

Miłość nie trwa wiecznie, a co dopiero małżeństwo. Młodzi ludzie coraz częściej zamiast naprawiać związek, po prostu go kończą.

Dziś młodzi ludzie żyją szybko. Jeszcze szybciej biorą ślub i tak samo błyskawicznie się rozchodzą. Prawie co dziesiąty rozwodnik ma zaledwie roczny staż małżeński - pisze "Metro".

- To nie jest tak, że my się jakoś pokłóciliśmy - opowiada 26. letnia Magda, doradca finansowy z Warszawy, która kilka miesięcy po ślubie powiedziała swojemu Jaśkowi: "Kochanie, musimy

porozmawiać". Następnego dnia umówili się na lunch w fast foodzie i tam sprecyzowała, że chodzi jej o rozwód.

- Jasiek przyznał, że też chciał to zaproponować - dodaje. Właśnie złożyła pozew.

Co się stało, że im nie wyszło?

- To nie kwestia braku poznania. Mieszkaliśmy ze sobą trzy lata. Doszliśmy do momentu, że oboje potrzebowaliśmy jakichś zmian. Już jak braliśmy ślub,

umówiliśmy się, że gdy nadejdzie ten moment, to się rozwiedziemy - przyznaje kobieta.

Magda i Jasiek wytrzymali ze sobą 11 miesięcy.

- Małżeństw z bardzo krótką datą ważności jest coraz więcej - potwierdza sędzia Waldemar Pałka z Sądu Okręgowego w Olsztynie, który orzeka w sprawach rozwodowych. Doszło do tego, że już ponad 20 proc. z 70 tys. rozwodów rocznie ogłaszanych w Polsce dotyczy ludzi, którzy powiedzieli sobie "tak" nie dawniej niż przed czterema laty.

Według Głównego Urzędu Statystycznego tylko w zeszłym roku takich rozwodów było aż 13,5 tys. To wzrost o połowę w ciągu dziesięciu lat. Mało tego. Dziś każdego roku rozpada się prawie 5 tys. par, którym nie udaje się ze sobą wytrzymać nawet pierwszych 12 miesięcy. To aż trzykrotnie więcej niż pod koniec lat 90.

Skąd ten wzrost?

- Młodzi ludzie rozwód traktują jak formalność. Dla nich sprawa jest jasna: nie wyszło nam, nie ma co

się przejmować, załatwiamy tę sprawę, występujemy o rozwód i zaczynamy nowe życie - uważa sędzia Pałka. Podkreśla, że takie młode pary często wcale nie rozstają się w kłótniach: - Po prostu

uważają, że w ich związku wysiadł akumulator i trzeba go wymienić.

Zjawisko to obserwują też poradnie rodzinnie, do których z roku na rok trafiają coraz młodsze małżeństwa. To wszystko powoduje, że w Polsce rocznie przybywa ponad 10 tys. rozwódek i 15 tys. rozwodników, którzy nie przekroczyli 30. roku życia. Wśród nich aż 2 tys. rozwódek i 5 tys. rozwodników ma mniej niż 25 lat.

- Jest też coraz więcej trzydziestolatków, którzy mają już za sobą dwa małżeństwa - przyznaje Pałka.

Dlaczego młodzi rozstają się tak szybko?

- Dziś lansuje się zbyt wyidealizowany wizerunek rodziny - twierdzi dr Maria Gdowska, znana terapeutka małżeństw i wieloletni mediator i biegły sądowy w sprawach rodzinnych. - W reklamach widzimy różowe obrazki szczęśliwych i uśmiechniętych małżeństw. Młodzi się tym zachłystują. Potem, gdy rośnie kontrast między tym, co jest, a tym, co by chcieli, sięgają po najprostszą rzecz - rozwód. Stał się dla nich przepustką do kolejnej szansy na szczęśliwość.

PAP/INTERIA.PL

czwartek, 13 grudzień 2007

O której godzinie ślub?

Pora dnia, o jakiej odbywa się ślub kościelny w dużej mierze zależy od regionu. W jednych częściach Polski normą są msze w okolicach południa, w innych najwcześniejsza wybierana godzina to 15. Rezerwację terminu i godziny ślubu najlepiej załatwić ok. 6 miesięcy przed planowanym terminem, a w wyjątkowo popularnych terminach (Wielkanoc, Boże Narodzenie, miesiące letnie) nawet wcześniej - zapewni to swobodny wybór najlepszej pory na rozpoczęcie uroczystości.

Przy wyborze godziny ślubu warto rozważyć jej wady i zalety. Na przykład jeśli ślub odbywa się do południa lub wczesnym popołudniem, może to uniemożliwić przyjezdnym gościom dojazd na czas, lub zmusi ich do wcześniejszego zerwania się z łóżka i zmęczenia w czasie uroczystości. Wesela rozpoczynane o wcześniejszych godzinach nie trwają do rana, tylko kończą się ok. godz. 3, co pozwala gościom na zregenerowanie sił przed poprawinami.
Z kolei godziny popołudniowe dają gościom czas na dojazd, odpoczynek po podróży i spokojne przygotowanie. Jednak w miesiącach zimowych o tej porze jest już ciemno. Późniejsza msza oznacza też późną godzinę rozpoczęcia wesela(jeśli takie planujecie), z tego powodu część gości (osoby starsze i dzieci) może szybko opuścić przyjęcie.